Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Spadające bezrobocie wyzwaniem dla agencji pracy tymczasowej

Sytuacja na rynku pracy w Polsce jest coraz trudniejsza. Pracowników brakuje głównie w sektorze produkcyjnym i handlowym, ale nie tylko. Nie jest jedynie kwestia warunków finansowych oferowanych przez pracodawców. Samo podniesienie pensji nie uzdrowi rynku pracy. Tym bardziej, że ciągle tylko nieznaczna cześć pracodawców jest gotowa zwiększyć wysokość wynagrodzeń. Agencje pracy tymczasowej zmagają się tym wyzwaniem od wielu miesięcy. Wszędzie możemy słyszeć i przeczytać o tym, że panuje rynek pracownika. W efekcie, część osób poszukujących pracy bardzo wysoko ustawia poprzeczkę potencjalnemu pracodawcy.

Często mamy do czynienia ze zbyt wygórowanymi wymaganiami finansowymi niepopartymi odpowiednim wykształceniem lub doświadczeniem.  Zjawisko to dotyczy niemalże wszystkich zawodów. Oczywiście największy problem stanowią pracownicy nisko wykwalifikowani oraz absolwenci uczelni wyższych. Zarówno jedna, jak i druga grupa kandydatów bardzo często oczekuje warunków pracy i płacy nieadekwatnych do oferowanych przez siebie kompetencji.  W przypadku pracowników niewykwalifikowanych, powodem takiego stanu rzeczy jest na pewno fakt, że każdego dnia widzą oni wiele ogłoszeń o pracę. Na tej podstawie wnioskują, że bez problemu znajdą firmę, która spełni ich oczekiwania finansowe. Oczywiście - w przypadku dużych miast - oczekiwania te są niekiedy spełniane. Sytuacja w małych miastach i na wsiach jest zgoła inna. W efekcie roszczeniowej postawy i braku konkretnych kwalifikacji część ludzi świadomie, niejako z wyboru, pozostaje bez pracy, uciekając się do korzystania z pomocy społecznej i podejmując dorywcze prace. Przekonanie tych osób do podjęcia pracy w zamian za wynagrodzenie adekwatne do ich kwalifikacji i doświadczenia okazuje się bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe.

Kolejnym realnym problemem jest fakt, że większość Polaków nie posiada odpowiedniej wiedzy na temat różnic pomiędzy umową o pracę, a umową o pracę tymczasową. Panuje nieprawdziwe przekonanie, że umowa o pracę tymczasową to tzw. „umowa śmieciowa”, która z punktu widzenia pracownika jest niekorzystna. Oczywiście nie jest to prawdą. Dlatego też w InterKadra kładziemy duży nacisk na edukowanie społeczeństwa w tym zakresie i tłumaczenie czym różnią się od siebie wszystkie prawne formy zatrudnienia dostępne na polskim rynku pracy.

Agencje pracy nieustannie publikują oferty pracy we wszystkich mediach, zarówno w sieci, jak i w drukowanej prasie lokalnej. Kupujemy powierzchnie reklamowe w newralgicznych punktach wielu miast. Drukujemy i kolportujemy tysiące ulotek i plakatów. Korzystamy z naszych baz pracowników oferując tym osobom coraz to nowe warunki. To wszystko jednak nie wystarcza, aby zapewnić naszym klientom ciągłość działania ich biznesów, dla zachowania której konieczne są nowe ręce do pracy. Dlatego też chętnie zatrudniamy pracowników z Ukrainy, Białorusi. Mamy nadzieję na uproszczenie procedur formalnych, które pozwoli nam realizować te zadania znacznie szybciej. Jeśli dojdzie do uproszczenia procedur zatrudniania pracowników z Azji sytuacja może ulec poprawie. Pracownicy z Filipin mogą pomóc wypełnić dużą lukę pracowniczą na rynku pracy. W oczekiwaniu na te zmiany nadal intensyfikujemy działania edukacyjne, bierzemy udział w targach pracy i organizujemy dni otwarte. Przypominamy, że warto współpracować z agencją pracy godną zaufania.