Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Jak się kształtował rynek pracy w Polsce w I kwartale 2019 r.

Bezrobocie i prognozy ekspertów w tym zakresie

Bezrobocie rośnie, na koniec lutego wynosiło 6,1% zarejestrowanych bezrobotnych, co daje 1016,7 tys. osób niepracujących.  Co istotne liczba Ukraińców zarejestrowanych w ZUS maleje. Eksperci twierdzą, że rośnie dostępność Polaków na naszym rynku pracy, wypierając tym samym z tego rynku naszych sąsiadów z Ukrainy. Ocenia się, że dzieje się tak w wyniku coraz większych trudności Polaków na rynkach pracy na Zachodzie Europy. Europa przygotowuje się bowiem do spowolnienia gospodarczego. Nie da się ukryć, że sytuacja polityczna w Wielkiej Brytanii i zbliżający się brexit nie pozostają bez wpływu na sytuację w Polsce. W przypadku tzw. twardego brexitu, który jest bardzo prawdopodobną opcją, wielu Polaków wróci do ojczyzny, oferując swoje ręce do pracy. Niemcy poszukując tańszej siły roboczej otwierają swój rynek pracy na pracowników ze wschodu. Tym samym Polacy stają się już dla nich mniej atrakcyjnym zasobem. Napływ Ukraińców do Polski ciągle jest duży. Niemniej jednak wobec niekorzystnych, bardzo długich procedur prawnych i formalnych należy się spodziewać, że tendencja malejącą w tej kwestii się utrzyma. Część z nich pojedzie do dużo bardziej przyjaznych Czech, specjaliści zapewne wybiorą Niemcy jako kierunek emigracji zarobkowej. Tam bowiem mogą liczy na dużo wyższe stawki oraz lepszy socjal.

W Polsce co prawda wynagrodzenie rośnie. Niemniej jednak musimy pamiętać, że imigranci za wschodniej granicy pracują zwykle w sektorze produkcyjnych polskiej gospodarki lub w handlu. Stawki im oferowane rzadko są wyższe od stawek minimalnych. 

Wynagrodzenie

Według danych Głównego Urzędy Statystycznego, w lutym 2019 r. w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto było wyższe o 7,6% i wyniosło 4949,42 zł. Trzeba jednocześnie przypomnieć, że dane te dotyczą firm, w których liczba pracujących przekracza 9 osób, prowadzących działalność gospodarczą w różnych sektorach gospodarki.

Deficyt rąk do pracy pracy wg branż

Jak zaznacza Małgorzata Pieczyńska, rzecznik prasowy agencji pracy tymczasowej InterKadra: „Największe deficyty rąk do pracy w 2019 roku będą dotyczyły branż: produkcyjnej, budowlanej, transportowej, usługowej, opiekuńczo-medycznej. Warto wspomnieć, że brakuje również doświadczonych księgowych.”

W przemyśle już od wielu miesięcy brakuje pracowników.  Spowolnienia w produkcji jest tym samym nieuchronne. Niemal w całym kraju brakuje w tej branży nie tylko pracowników wykwalifikowanych takich jak: operatorzy produkcji, operatorzy obrabiarek, ślusarzy, elektromechaników, elektryków, ale też pracowników niewykwalifikowanych, którym przedsiębiorcy w zamian za chęci do pracy gwarantują przyuczenie do zawodu.

Ta sytuacja nie jest nowa, ale jeśli nic się nie zmieni przedsiębiorcy mogą sobie nie poradzić z brakiem rąk do pracy. Usprawnienie zatrudniania imigrantów z Ukrainy czy chętnych do pracy w Polsce Filipińczyków wydaje się być jedynym rozsądnym i bardzo pożądanych krokiem. Niestety w tej sprawie rząd polski nie robi zbyt wiele.

Zauważamy też coraz większe problemy z pozyskaniem wykwalifikowanego personelu opiekuńczego. Interkadra od wielu lat zatrudnia opiekunki i opiekunów do pracy w Niemczech. Pozyskanie wykwalifikowanych pracowników robi się coraz trudniejsze. „Co prawda chętnych do wyjazdów do Niemiec do pracy w opiece nie brakuje. Najczęściej jednak pomimo szczerych chęci kandydatom brakuje doświadczenia i choćby komunikatywnej znajomości języka niemieckiego, która jest nieodzowna dla zapewnienia bezpieczeństwa zarówno niemieckim podopiecznym, jak i samej opiekunce” – dodaje Małgorzata Pieczyńska.

Społeczeństwa europejskie się starzeją, a zatem kształcenie w tym kierunku na pewno może zapewnić pracę na wiele lat. Jest to jeden z tych zawodów z przyszłością.

Rynek pracownika jest faktem, podobnie jak to, że w 2018 roku przedsiębiorcy rozdali już wszystkie karty, którymi dysponowali. Niewiele więcej mogą zaoferować.  Zmiany na tym rynku są nieuchronne.