Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Czy w czasach mobilnych translatorów znajomość języków obcych wciąż się opłaca?

Wakacje zaczynają się dosłownie za chwilę. Wielu z Was spędzi je w Polsce, ale wielu wyjedzie za granicę. Czy w czasach aplikacji na smartfony, które tłumaczą niejako „na żywo” to, co mówimy warto uczyć się języków obcych? W InterKadrze jesteśmy pewni, że dzięki posiadanym kompetencjom językowym można w podróży zagranicznej poczuć się pewniej niż nawet z najlepszą aplikacją do tłumaczenia. Dodatkowym argumentem niech będzie możliwość poznawania nowych ludzi.

Jak znajomość języków obcych wpływa na karierę zawodową?

Czy znajomość języków obcych ciągle ma wpływ na status pracownika w firmie, na jego wartość? Jako że wartość ta jest wyrażana przez pracodawcę między innymi w formie wynagrodzenia – to czy znajomość języków obcych może mieć wpływ na wysokość pensji? Pewnie nie będziesz zaskoczony, jeśli odpowiemy twierdząco – tak, warto uczyć się języków obcych! Tak, znajomość języków obcych może mieć wpływ na wysokość otrzymywanego wynagrodzenia. Praktycznie każdy, kto myśli poważnie o zrobieniu prawdziwej kariery zawodowej i wspinaniu się na jej najwyższe szczeble, musi znać minimum jeden język obcy. Dlaczego to takie ważne? Zwróć uwagę na fakt, że obecnie prawie każda firma, w mniejszym lub większym stopniu, funkcjonuje w środowisku międzynarodowym. Pracodawcy mają więc potrzebę zatrudniania personelu posługującego się językiem obcym. Ale warto zauważyć, że coraz częściej dotyczy to nie tylko osób na wysokich stanowiskach, Nie tylko prezesi, dyrektorzy czy menadżerowie wyższego szczebla zobligowani są do posługiwania się w pracy językiem obcym. Przeglądając oferty pracy, szybko zauważymy wymóg znajomości języków obcych na większości stanowisk każdego szczebla. Pomimo tego, że obecny rynek pracy nazywany jest rynkiem pracownika, kwestie językowe nadal odgrywają bardzo dużą rolę przy wyborze kandydatów. Oczywiście wciąż istnieje spora grupa zawodowa, w której nie ma takich wymagań.

Aby Cię zachęcić do tego - cofnijmy się na chwilę w czasie. Jeśli należysz do pokolenia dzisiejszych czterdziesto- lub pięćdziesięciolatków na pewno pamiętasz obowiązkowe, prawdopodobnie nielubiane przez Ciebie lekcje języka rosyjskiego. Dlaczego o tym piszemy? Otóż tak się złożyło, że dzisiaj osoby, dla których nauka tego języka nie była gehenną, lecz wprost przeciwnie – była łatwa i przyjemna stanowią ogromne wsparcie w działach handlowych i HR wielu firm. Język rosyjski znów jest obecny na liście tych, które warto znać. A skoro nie jest to język tak powszechnie znany jak język angielski, dla niektórych przedsiębiorców pracownik posługujący się językiem rosyjskim stanowi dużą wartość. Tak więc nawet nie zajmując wysokiego stanowisko menedżerskiego, ale znając choćby jeden język obcy można zbudować sobie przewagę na rynku pracy. Ta zasada dotyczy każdego języka obcego i niemalże każdego zawodu.

W dużych miastach rośnie popyt pracowników branży gastronomicznej znających minimum angielski lub niemiecki. Ta branża, aby zapewnić sobie stały obrót i dobry dochód musi wyznawać zasadę: „klient nasz pan”, a turysta spoza Polski to również bardzo wartościowy klient. Jeśli wiec obsługa jest w stanie porozumieć się z turystą to z pewnością zostanie to docenione. Podobnie w pokrewnej branży hotelarskiej.

A jak jest w budowlance? Ciągle wielu pracowników budowlanych chętnie wyjeżdża na dłuższe lub krótsze kontrakty do Skandynawii, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Powodem są oczywiście wyższe niż w Polsce zarobki. Kompetencje zawodowe oraz doświadczenie tych osób ma ogromne znaczenie. Niemniej jednak, jeśli zbagatelizują znaczenie znajomości języka kraju, w którym pracują, nie tylko nie mogą liczyć na naprawdę duży sukces finansowy, ale także narażają się na nieporozumienia wynikające z nieznajomości języka, poleceń, oczekiwań.

Branża opiekuńcza to kolejna gałąź, w zakresie której trudno mówić o dobrym wynagrodzeniu, jeśli nie zna się języka obcego. Polki i Polacy najchętniej wyjeżdżają do pracy w charakterze opiekunki/opiekuna osób starszych do Niemiec i do Anglii. Mimo posiadanego doświadczenia w opiece, często wykształcenia pielęgniarskiego, oferty pracy, jakie otrzymują, nie znając języka potencjalnych podopiecznych, są albo nieliczne, albo mówiąc wprost: niezbyt atrakcyjne. Jest to sytuacja zrozumiała dla każdego, kto choć raz zetknął się z tą pracą. Obecnie obserwujemy duże zainteresowanie pracą w opiece w Niemczech wśród osób, które mają doświadczenie nabyte w tej pracy we Włoszech, ale co za tym idzie – znają język włoski. Jak się domyślasz, nie mamy ofert pracy w rodzinach włoskich mieszkających w Niemczech. Generalnie jest ogromne zainteresowanie pracą w opiece w Niemczech, niestety większość kandydatów nie zna niemieckiego, co uniemożliwia im rozpoczęcie im tej pracy.

Nauka każdego języka obcego jest bardzo dobrą inwestycją we własne umiejętności. Cały czas powtarzamy na naukę języka obcego nigdy nie jest za późno! Zastanów się teraz jakiego języka obcego Ty się nauczysz?! Nie szukaj wymówek, że nie te lata, że nie masz czasu. Wybierz naukę stacjonarną lub przez Internet. Jeśli nie stać Cię na drogi kurs, znajdź darmowe lekcje, jest ich bardzo dużo w sieci. Nie musisz się uczyć godzinę dziennie. Czasem wystarczy 10 minut dziennie. Zainwestuj w siebie, a przekonasz się, że znajomość języka obcego otworzy przed Tobą wiele nowych możliwości, zarówno tych zawodowych, jak i prywatnych. Powodzenia!