Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Nowy Kodeks Pracy - jakie zmiany nas czekają, a jakie pozostaną w fazie projektu?

O planowanych zmianach w Kodeksie Pracy mówi się od początku roku. Prace nad nowym Kodeksem Pracy prowadzone były od sierpnia 2016 roku. W marcu 2018 roku Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy podjęła uchwałę w sprawie projektu ustawy - Kodeks pracy oraz projektu ustawy - Kodeks zbiorowego prawa pracy. Projekty te zostały przekazane Pani Elżbiecie Rafalskiej – Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Kilka dni temu Minister Rafalska poinformowała opinię publiczną, że na fali krytyki tych projektów ministerstwo wycofało się z niektórych pomysłów dotyczących nowego kodeksu pracy. Najwięcej kontrowersji wzbudziły te dotyczące ograniczenia ochrony kobiet w ciąży, zmiany dotyczących przerwy na papierosa czy urlopu na żądanie. Niestety nadal Minister Rodziny nie zdradza jakie zmiany będą uwzględnione w nowym projekcie.
Przypomnijmy jakie zmiany przewidywał projekt ustawy o kodeksie pracy:

Zrównanie wymiaru urlopu

Wszyscy pracownicy mieliby mieć taki sam wymiar urlopu, niezależnie od stopnia wykształcenia i stażu pracy - 26 dni wolnych od pracy.

Przepadanie urlopu

Ta zmiana wzbudziła bardzo duże kontrowersje. Projekt nowelizacji kodeksu pracy 2019 zakładał, że pracownik byłby zobligowany do wykorzystania całego urlopu w danym roku kalendarzowym. W przeciwnym wypadku urlop miałby przepaść.  Komisja zostawiła jednak furtkę pozwalającą na wykorzystanie zaległego urlopu w I kwartale nowego roku kalendarzowego. Co ciekawe -urlop przepadłby nawet wtedy, gdy pracownik chciał go wykorzystać, wnioskował o urlop, ale pracodawca mu odmówił ze względu na ważne okoliczności. Wtedy pracownik mógłby otrzymać jedynie o finansową rekompensatę od pracodawcy.

Likwidacja urlopu na żądanie

To również jedna z tych kwestii, które były najbardziej krytykowane. W nowym kodeksie pracy miał bowiem znaleźć się zapis mówiący o konieczności poinformowania pracodawcy o chęci wzięcia urlopu z 24-godzinnym wyprzedzeniem. Tym samym pracownik nie mógłby prosić o urlop tego samego dnia, a urlop na żądanie przestałby istnieć.

Ograniczanie zatrudniania na podstawie umów cywilnoprawnych

Autorzy projektu ustawy położyli szczególny nacisk na poszerzenie katalogu bazy umów. Dopuścili oni m.in. zatrudnienie nieetatowe lub podpisanie umowy na czas wykonywania konkretnej pracy. Komisja zaproponowała również uelastycznienie godzin pracy. Zdaniem członków Komisji Kodyfikacyjnej pracodawca ma prawo dostosowywać czas pracy do potrzeb konkretnej firmy.

Jakie zmiany w Kodeksie Pracy wejdą w życie już teraz?

Nadszedł moment, w którym nastąpią zmiany prawne, które weszły w życie 22 lutego 2016 r. Piszemy o ustawie z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw. Przepisy te zakładają, że pracodawca może zawrzeć z pracownikiem maksymalnie 3 umowy na czas określony, a łączny okres zatrudnienia na podstawie tych umów nie może przekroczyć 33 miesięcy.

Z końcem listopada 2018 r. upłyną dwa ważne terminy: pracownicy, którzy są zatrudnieni na umowach na czas określony od co najmniej 22 lutego 2016 r. dostaną umowy na stałe. Skończy się też 18-miesięczny limit skierowania pracownika tymczasowego do jednego pracodawcy-użytkownika. Po upływie czasu skierowania pracownik nie może być wysyłany do konkretnej firmy przez co najmniej 1,5 roku.

Jak Wam się podobają planowane zmiany w Kodeksie Pracy? Oczywiście musimy pamiętać, że większość z nich jest ciągle w fazie projektu ustawy. Które z nich i w jakiej formie wejdą w życie – okaże się zapewne dopiero w przyszłym roku.