Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Mobbing – czy na pewno wiesz co znaczy to słowo?

W sieci bardzo często czytamy wypowiedzi osób, które twierdzą, że doświadczyły mobbingu.

Do polskich sądów trafia coraz więcej spraw z powództwa pracowników. Jednak co istotne ponad 90% roszczeń mobbingowych jest po prostu nieuzasadnionych, a ich geneza jest całkiem inna. Od kiedy w mediach dużo mówi się o mobbingu, niezadowoleni z pracy pracownicy bardzo często używają tego argumentu, aby zemścić się na firmie. Czasem jest to próba uzyskania nienależnego odszkodowania, czasem zwykła próba nacisku, która jest narzędziem do uzyskania korzystnej dla pracownika ugody w innej sprawie (np.: w sprawie dodatkowego wynagrodzenia za nieudokumentowane nadgodziny).

Jak pokazują statystyki spraw w sądzie działania pracowników w tym zakresie mają cele niezwiązane z tym, czy ktoś był mobbingowany, czy nie. Dlatego tak wiele spraw o mobbing jest przez pracowników przegrywanych, bo po prostu nie ma mobbingu. Najczęściej niestety jest tak, że sprawę o mobbing zgłasza osoba, która nie umie lub nie chce współpracować w zespole, jest roszczeniowa, ma zbyt wysokie poczucie własnego sprawstwa i przekonanie o swojej nieomylności w każdej sprawie.

Oczywiście, mobbing się zdarza i to niestety często. Jednak jego rzeczywiste ofiary bardzo rzadko chodzą do sądu, co zdają się potwierdzać statystyki.

Czym zatem jest mobbing?

Mobbing to długotrwałe nękanie pracownika, które ma na celu np. jego poniżenie lub ośmieszenie. Zachowaniami, które można zaliczyć do mobbingu są: obrażanie pracownika, wyzywanie, upokarzanie, kierowanie wobec niego jawnych gróźb, ale także nieuzasadnione niczym izolowanie pracownika. Do spektrum zachowań mobbingowych należą też lekceważenie i molestowanie seksualne. Te wszystkie działania powinny być niezwłocznie zgłaszane przełożonym.

Aby ułatwić rozumienie czym jest mobing posłużymy się przykładami:

Ubliżanie pracownikowi i jego poniżanie

Jeśli Twój przełożony lub współpracownik nazwie Cię np. „debilem” lub „idiotą” – to wiedz, że nie wolno na to pozwalać. Podobnie jak na to, aby ktokolwiek czynił naprawdę złośliwe uwagi dotyczące Twojego życia osobistego, np.: „Jesteś starą panną więc nic o tym nie wiesz”, „Nikt z Tobą nie może wytrzymać, nie dziwię się, że żona Cię zostawiła”) lub Twojego wyglądu (np. „Zjadłaś już swoją matkę, że jesteś taka gruba?”, „W którym śmietniku znalazłeś tę koszulę?”, „Nic dziwnego, że jesteś sama, skoro tak wyglądasz”). Takiezachowania można uznać za mobbing. Przed podjęciem kroków prawnych warto zwrócić uwagę sprawcy przemocy, wskazując na niestosowność zachowania.

Ośmieszanie i zlecanie bezsensownych czynności

Ośmieszanie pracownika, jego upokarzanie może przybierać różne formy i występować w wielu odmianach. Polega na ciągłym wytykaniu błędów w obecności innych osób, wydawaniu poleceń, które nie mają związku z zakresem obowiązków pracownika czy nakazywaniu wykonywania czynności pozbawionych sensu. Przełożony lub współpracownik nie mają prawa poniżać osób, z którymi współpracują.  

Groźby

Przełożonemu nie wolno też grozić zwolnieniem z pracy pracownikowi, który np. nie chce wykonać polecenia sprzecznego z prawem lub etyką zawodową.

Molestowanie seksualne

Molestowanie seksualne to nie tylko dotyk, to również niedwuznaczne żarty lub aluzje o charakterze seksualnym. Komentowanie intymnych części ciała lub atrybutów seksualności również może być potraktowane jak molestowanie seksualne. Mówimy tu przecież o relacjach w pracy, pomiędzy przełożonymi a podwładnymi, czy pomiędzy pracownikami. W pracy generalnie nie ma miejsce na zachowania o charakterze seksualnym.

Pamiętaj też, że aby można było mówić o mobbingu musi zostać zachowany długotrwały i uporczywy charakter takich działań. Jednorazowe niestosowne zachowanie wobec Ciebie nie wyczerpuje znamion mobbingu. Jest tylko przejawem braku kultury osoby zachowującej się w ten sposób.