Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

...Nie chcę siedzieć bezczynnie i czekać na cud, rachunki trzeba płacić...

    • image description Jak same twierdzą, podejmują ten krok, bo zmusza ich do tego sytuacja finansowa. Chcą podreperować budżet. Zostawiają dzieci, mężów i wyjeżdżają za granicę pracować jako opiekunki osób starszych.

      Kończyła mi się właśnie umowa pracę i zdecydowałam, że jej nie przedłużę — opowiada pani Małgorzata, która prze dwa lata pracowała w szpitalnym zakładzie opiekuńczo-leczniczym. — Zarabiałam najniższą krajową. Pełniłyśmy dyżury po dwie, a pacjentów było około dwudziestu. Praca była ciężka, a zarobek żaden.

      Kobieta pracowała już za granicą. Postanowiła, że pojedzie ponownie.

      — Do wyjazdu zmusza mnie sytuacja finansowa. Mam 14-letniego syna, sama go wychowuję. Syn chce wyjechać na kolonię, a to koszt ponad 2000 zł. Skąd mam wziąć na to pieniądze? Praca w Niemczech jest szansą na lepsze jutro. Tam zarobię, opiekując się jedną osobą. Na pewno będą ciężkie chwile, ale wytrzymam, bo muszę — dodaje pani Małgorzata.

      Pani Ania w Polsce nie może znaleźć zatrudnienia. Pracowała już w Szwajcarii. Prała, gotowała, sprzątała. — Nie chcę siedzieć bezczynnie i czekać na cud. Rachunki trzeba płacić. W Szwajcarii opiekunka otrzymuje 2500 franków. To prawie 10 tys. zł na rękę po odliczeniu wszystkich składek — wylicza kobieta i dodaje: — Nie można rozpaczać, trzeba działać. Teraz jadę do Niemiec. Na pewno będę tęsknić za rodziną, ale coś za coś.

      image description Musi być legalnie

      Paniom w znalezieniu zatrudnienia pomagają agencje pracy.

      — Nasze opiekunki wyjeżdżają na dwa miesiące do Niemiec i wracają na dwa miesiące do kraju, ale każda z pań jest traktowana indywidualnie, więc terminy wyjazdu są dłuższe lub krótsze. Ważna jest także znajomość języka niemieckiego. Na umowę zatrudniamy panie od 25 roku życia. Płacimy wszystkie składki od średniej prognozowanej krajowej. To kwota około 4000 zł brutto — informuje Natalia Brejta, konsultant ds. rekrutacji z Agencji Pracy i Doradztwa Personalnego InterKadra Sp. z o.o. — Opiekunka otrzymuje maksymalnie 1250 euro netto. Nie płaci za zakwaterowanie, jedzenie, przejazd. Panie mieszkają w domu podopiecznego, gdzie mają swój pokój. Ich obowiązki są proste — zakupy, gotowanie, sprzątanie, pomoc przy higienie osobistej oraz dotrzymywanie towarzystwa.

      Materiał ukazał się w Gazecie Nasz Olsztyniak, 2015-03-22, zdjęcia: Interkadra