Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Praca tymczasowa jako sposób przedsiębiorców na sezonowość w handlu i produkcji

Od kilku lat sezon wakacyjny coraz częściej zaskakuje pracodawców. Wraz z końcem czerwca i początkiem lipca tego roku jeszcze bardziej poszukują oni chętnych do prac sezonowych.

Dotyczy to w szczególności miejscowości turystycznych, terenów nadmorskich, obszarów górskich czy Mazur, które według szacunków potrzebują kilkadziesiąt tysięcy dodatkowych rąk do pracy! Rynek, w który celują, to studenci i świeżo upieczeni absolwenci zarówno szkół średnich, jak i wyższych. Drobni przedsiębiorcy z miejscowości turystycznych chętnych do pracy poszukują na własną rękę, ogłaszając się w akademikach w całym kraju. Skuteczność tych działań jest różna. Nie zawsze oferują oni pracę zgodną z nowymi przepisami o pracy tymczasowej czy też z minimalną stawką godzinową. Musimy jednak wiedzieć, że nie tylko branża hotelarsko-gastronomiczna odnotowuje brak rąk do pracy. Handel i produkcja to kolejne dwa sektory z permanentnym deficytem w tym zakresie. Niskie bezrobocie i rynek pracownika w zestawieniu z sezonem urlopowym stają się pomału prawdziwym utrapieniem przedsiębiorców.

Odpowiedzią na to jest praca tymczasowa. Utrzymujący się rynek pracownika w połączeniu ze stopą bezrobocia poniżej 8% sprawiają jednak, że zdobycie nowych kandydatów do pracy tymczasowej staje się coraz większym wyzwaniem. Kandydaci mają do wyboru szereg stanowisk w tym zakresie i wykorzystują swoją przewagę na rynku pracy. Przedsiębiorcy kuszą pozapłacowymi dodatkami i lepszymi stawkami. Z analiz wynika, że stawki poszły w górę – w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku – o około 7-10%. Firmy intensywnie poszukują m.in. sprzedawców w centrach handlowych, kasjerów, osób zajmujących się wykładaniem towaru w placówkach handlowych. Na tych stanowiskach średnia pensja wynosi 13,5-14 zł brutto. Równie mocno poszukiwani są pracownicy produkcji, którzy mogą liczyć na średnią stawkę godzinową 17-18 zł brutto.

 

Odpowiedź na ten problem stanowią niewątpliwie agencje pracy tymczasowej.Dysponują one swoimi bazami pracowników, które pozwalają im znacznie szybciej i efektywniej dotrzeć do osób potencjalnie zainteresowanych pracą sezonową. Skala i zasięg ich działań rekrutacyjnych jest też o wiele większa niż pojedynczego przedsiębiorcy. Kolejnym atutem przemawiającym za tym, aby pracowników sezonowych szukać za pomocą agencji pracy tymczasowej, jest fakt, że są one bardzo dobrze przygotowane do dostosowania się do nowych przepisów dotyczących pracy tymczasowej.

We wrześniu ubiegłego roku w życie weszła nowelizacja Kodeksu pracy. Pracodawca ma teraz obowiązek przedstawić pracownikowi na piśmie wszystkie warunki zatrudnienia, zanim rozpocznie on pracę. Na pewno pomoże to uniknąć rozczarowań. Będą stanowiły gwarancję zatrudnienia, a także sposobów rozliczenia z pracownikami. Pojawiły się też jasne kryteria odnośnie do dolnych granic wynagrodzeń.

Kolejna bardzo ważna kwestia dotyczy zmian w ustawie o pracy tymczasowej, które weszły w życie od czerwca tego roku. W myśl nowych zasad pracownik tymczasowy może wykonywać pracę na rzecz jednego pracodawcy maksymalnie przez 18 miesięcy. Za przekroczenie tego limitu grożą wysokie grzywny, nawet do 30 tys. zł. Dotyczy to w równej mierze agencji pracy i firm korzystających z ich usług. Dodatkowo agencje muszą ustalać łączny okres pracy wykonywanej dotychczas przez taką osobę na rzecz danego pracodawcy użytkownika. Z kolei pracodawcy, którzy korzystają z usług agencji, zobowiązani są do prowadzenia ewidencji osób wykonujących pracę tymczasową w okresie kolejnych 36 miesięcy. Wszystkie te zmiany chronią pracowników znacznie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Ciągle jednak pracownicy miewają obawy przed podjęciem pracy tymczasowej.

Jak twierdzi Małgorzata Pieczyńska, rzecznik prasowy InterKadra: "Najczęstszym powodem tych obaw jest fakt, że nie wiedzą, iż umowa o pracę tymczasową, którą oferują agencje zatrudnienia, niewiele różni się od etatu. Pracownik może liczyć na odprowadzane składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz społeczne, dzięki czemu zbiera pieniądze na przyszłą emeryturę. Podobnie jak w przypadku umowy o pracę stałą – ma on prawo do płatnego urlopu oraz zwolnienia lekarskiego. Co bardzo istotne: wynagrodzenie osoby zatrudnionej przez agencje będzie dokładnie takie samo jak pracownika, który ma podpisaną umowę bezpośrednio z pracodawcą. Jedyna różnica w porównaniu z etatem wynika z czasu, na jaki zawierana jest umowa".

Należy jednak zwrócić baczną uwagę na wybór odpowiedniej agencji pracy. Na rynku agencji zatrudnienia w Polsce działa ponad 7 tys. firm. Tylko wybór tych największych i sprawdzonych pozwoli uniknąć rozczarowań, a nawet oszustwa.