Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Dlaczego pracujemy i zatrudniamy „na czarno”?

Nie chcemy podpisywać formalnych umów o pracę

W ponad połowie przypadków przyczyną jest „niechęć drugiej strony do jej podpisania”.  Ta „niechęć” pojawia się z obu stron. Pracodawcami kierują zwykle ograniczające regulacje rynku pracy, chęć uniknięcia zobowiązań i procedur administracyjnych, wysoka konkurencyjność w branży czy sezonowość zapotrzebowania na pracowników tymczasowych. Dla pracowników najważniejsze przy takiej decyzji są chęć uniknięcia płacenia podatków, ryzyko utraty  świadczeń socjalnych, konieczność zwiększenia dochodu, a najczęściej – po prostu brak możliwości znalezienia legalnego zatrudnienia.

Tak jest nam dobrze

Z raportu przygotowanego w ramach „Bilansu Kapitału Ludzkiego” (kwiecień 2015) wynika, że większość pracowników szarej strefy zadowolona jest z warunków swojej pracy oraz z kwoty, którą zarabia. Efektem tego, ponad połowa „pracujących na czarno” nie widzi potrzeby zmiany swojej sytuacji na rynku pracy. Chcą zarabiać tyle, ile zarabiają bez umowy. Nie chcą kosztem zarobków legalizować swojego zatrudnienia, nawet, gdyby mieli taką możliwość.

Co dalej?

Czy w takim razie wprowadzanie systemowych zmian, mających na celu ograniczenie szarej strefy ma sens? Oczywiście, że tak. Choć nie ma jednej uniwersalnej formuły na jej likwidację, pomysłów jest wiele. Postaramy się Wam je przedstawić w jednym z kolejnych postów;)

P.s. a jakie są Waszym zdaniem możliwości w tym zakresie?