Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Schyłek sezonówki

Praca sezonowa dla jednych jest gorzkim przymusem, dla innych etapem przejściowym między jednym zatrudnieniem, a drugim, dla jeszcze innych – odskocznią od codzienności, od nauki i możliwością spędzenia wakacji z miłym finiszem w postaci zapełnionej skarbonki.

Wprawdzie jesteśmy dopiero na półmetku akademickich wakacji, ale już teraz warto zastanowić się co ze swoim wakacyjnym doświadczeniem zarobkowym chcesz począć.

Oczywiście, możesz wydać wszystkie zarobione pieniądze na spokojne studiowanie (o ile wystarczą), skoncentrować się li tylko na nauce i ewentualnie pod koniec roku zacząć planować kolejną zarobkową podróż. W tym wypadku warto jednak zapewnić sobie możliwość powrotu do pracy w to samo miejsce, oczywiście jeśli spełniła Twoje oczekiwania.

Może jednak lepiej odłożyć pieniądze na czarną godzinę, a studiowanie połączyć z dalszą pracą? W miastach akademickich jest wiele możliwości zarobku dla studentów. Kokosów może nie będziesz z tego miał, ale zdobędziesz kolejne pokłady doświadczeń, punktów w CV i znajomości. Poza tym w pełni zachowasz zarobioną podczas „saksów” sumkę:)

Co z taką odłożoną gotówką możesz zrobić? Być może imając się rożnych prac, zrozumiesz co naprawdę w życiu lubisz robić, co może dać pieniądze i satysfakcję. Jeśli jest to związane z kierunkiem Twoich studiów – wspaniale! Jeśli nie, pieniądze możesz zainwestować w kolejne studia, kursy, albo po prostu w pierwszy własny biznes..?