Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Drzemka w pracy dla lepszej… pracy

W niektórych krajach chwilowy odpoczynek, mniej więcej w połowie dnia pracy, jest na porządku dziennym, a prawa do drzemki w pracy potrafi bronić sama konstytucja. Odpoczywają zarówno pracownicy, jak i szefowie. Nie jest to wyraz braku szacunku czy wspomnianego lenistwa, a sposób na zregenerowanie sił i kontynuowanie pracy na najwyższych obrotach.

Badania dowodzą, że mózg po kilku godzinach intensywnej pracy po prostu zwalnia. Kilkanaście minut snu (żelazna „15”) sprawa, że się resetuje i regeneruje. Po drzemce możesz zatem „odświeżony” i z nowym zapałem wrócić do efektywnej pracy. Krótka przerwa na sen redukuje także poziom stresu, zwiększa koncentrację i poprawia pamięć. Osobom pracującym fizycznie pomaga zregenerować zmęczone mięśnie.

Coraz więcej pracodawców stwarza więc specjalne warunki w pracy nie tylko do relaksu jako takiego, a do spania właśnie, zachęcając swych pracowników do skorzystania z tej możliwości. Kierują się czystym pragmatyzmem – wszakże wypoczęty pracownik, to bardziej efektywny pracownik, czyli marzenie każdego pracodawcy (a przy tym firmy ocieplają swój wizerunek, kreując się na troskliwego pracodawcę).

Już w najbliższą niedzielę obchodzimy ogólnoświatowy… Dzień Drzemki w Pracy. Jako że nie każdy z Was ten dzień spędzi w pracy, zalecam już dziś poświęcić choć kilkanaście minut na jego efektywne świętowanie;) Miłych snów!