Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Nie chłosta, a..?

Kary porządkowe, które może pracodawca nałożyć na pracownika są ściśle określone przez Kodeks pracy. We wspomnianym koszyku znaleźć się wiec tylko mogą: upomnienie, nagana (ustna i ta „cięższa” – pisemna z wpisem do akt pracowniczych) oraz kara pieniężna.

Ta ostatnia może być zastosowana „jedynie” w przypadku nieprzestrzegania przez pracownika przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy lub przepisów przeciwpożarowych, opuszczenia pracy bez usprawiedliwienia, stawienia się do pracy w stanie nietrzeźwości lub spożywania alkoholu w czasie pracy. Przeznaczona musi być (zwykle automatycznie jest potrącana z wynagrodzenia) na poprawę warunków bezpieczeństwa i higieny pracy.

Pozostałe mogą zaistnieć, gdy pracownik nie przestrzega ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy.

Jeśli więc, zamiast pracować nad projektem, ślęczysz na Facebooku, notorycznie spóźniasz się do pracy albo podpisujesz listy obecności za innych spóźnialskich, chodzisz na dymka do toalety, miast do wyznaczonej strefy lub pozwalasz sobie przybyć do pracy na rauszu (bądź na fali „niemocy” zostaniesz w domu, bez dopełnienia formalności związanych z nieobecnością), miej świadomość, że mogą Cię dopaść konsekwencje w postaci kary, a ostatecznie nawet zwolnienie dyscyplinarne.