Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Nie daj STRESOWI zjeść swoich pracowników…

Według badań przeprowadzonych przed kilkoma miesiącami przez OECD (Organisation for Economic Co-operation and Development), Polacy są w czołówce najbardziej zestresowanych nacji pracowników w Europie. Znaczny stres w pracy odczuwa ponad połowa z nas (53,3%). Załapaliśmy się na podium – zaraz po Turkach (67,5%) i Grekach (58%). Na chlubnym końcu tej listy znaleźli się Skandynawowie – tylko 18,2 proc. Norwegów i 14,7 Szwedów przyznaje, że stresują się w pracy.

Co powoduje wśród Polaków tak wielki stres?

To wspomniane wcześniej: presja czasowa, wymagania wobec pracowników, by osiągali nierealistyczne wyniki, brak poczucia stabilności, w tym pewności odnośnie przyszłości w firmie, okraszone marnymi zarobkami, tworzą istną stresową bombę zegarową, która w każdej chwili może wybuchnąć. Nie trzeba przekonywać, że długotrwała ekspozycja na stres, wywołuje cały szereg, delikatnie ujmując nieprzyjemnych konsekwencji. I to za równo dla jednostkowego pracownika, jak i całej firmy.

Mądre zarządzanie

Warto działać prewencyjnie, wprowadzając do kultury organizacyjnej firmy elementy redukujące stres, a najlepiej opracować system zarządzania tym zjawiskiem. Czasem wystarczy trzymać rękę na pulsie – orientować się jak czują się pracownicy, czy obowiązki, którym muszą na co dzień podołać są realne do wykonania, czy relacje międzypracownicze są prawidłowe, czy wszyscy czują się związani z firmą. Ważne jest edukowanie personelu w zakresie profilaktyki stresu – szkolenie pracowników na temat tego w jaki sposób mogą sobie radzić z nim na co dzień; stworzenie sprawnie działającego systemu wsparcia; budowanie przyjaznego miejsca pracy przez racjonalne zarządzanie.

Wykrzycz się… wybiegaj..?

Dobrze jest też zapewnić pracownikom sposoby bezpośredniego rozładowania stresu. Tu jest pole do popisu praktycznie nieograniczone i korzystać można z rozwiązań stosowanych w różnych zakątkach naszego globu. Stres pracowników mogą rozładować profesjonalni masażyści, sale krzyku lub pokoje relaksu, w których znajdą zarówno gry, worki treningowe, jak i miejsca do krótkiej drzemki.

Nikogo nie stać na stres

Stresogenne środowisko pracy zabija kreatywność, zaangażowanie, dusi motywację, przegania talenty… Stres kosztuje tak wiele, że raczej żadnego przedsiębiorstwa w dłuższej perspektywie na niego nie stać. Warto ująć go więc w swoim budżecie – tylko po to, by nie pozwolić, żeby stał się problemem Twojej firmy…