Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

3 niby nie tak zupełnie oczywiste przyczyny odejścia pracownika z pracy

Dlaczego pracownik odchodzi? Dla lepszej posady, bez wątpienia – lepiej płatnej i obfitującej w większą liczbą benefitów. Takie pokutuje przekonanie, zwłaszcza wśród samych pracodawców, a i współpracowników. Często też taki bezpośredni powód jest „słyszalny” z ust odchodzącego pracownika. Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich rezygnujących z pracy to najważniejszy argument.

Frustracja nie jedno ma imię

Zdarza się, że to nie konkurencja podprowadza pracownika, a sama macierzysta firma, rodząc w nim i potęgując frustrację, wypycha go ze swojego pokładu wprost w konkurencyjne szpony.

1. Organizacja do bani, czyli brak możliwości rozwoju

„Brak możliwości rozwoju”. Brzmi wyświechtanie, ale dla ambitnej jednostki brak możliwości pokonywania kolejnych kamieni na ścieżce rozwoju, z powodu… jej braku lub niejasnego jej wytyczenia, stanowi w którymś momencie problem nie do przejścia. Zbyt często w firmach brakuje programu zarządzania talentami. Pracownicy też nie zawsze wiedzą jaką rolę ich praca odgrywa w funkcjonowaniu firmy. Słaby feedback powoduje, że trudno im ocenić, w którym z obszarów powinni się rozwijać (nawet na własną rękę), co jest i co będzie w ich pracy najbardziej docenione. Takie stąpanie po niepewnym gruncie, szybko wypali zaangażowanie, nawet najlepiej zapowiadającego się, pracownika.

2. Nie lubię Cię, czyli niechęć do szefa lub współpracownika

„Ludzie przychodzą do firmy, a odchodzą od szefa”. To przysłowie potwierdza wiele przeprowadzonych w ostatnich latach badań, wskazując, że bezpośredni przełożeni mają największy wpływ na motywację pracowników i ich zaangażowanie. Gdy osoba, uznający swoją wartość na rynku pracy za niemałą, widzi że szefowie i kadra zarządzająca mają podwładnych w nazwijmy to – „niewielkim” poważaniu, odejdzie. Nie mówiąc już o sytuacji, w której mamy do czynienia z jawnym konfliktem… Długotrwały brak motywacji poprzez brak uznania rzeczywistych zasług pracownika w rozwój firmy, jego po prostu dobrej pracy, starań i rezultatów, może zadziałać dokładnie tak samo jak jawna niechęć – wytwarzając poczucie ignorancji (a przez to kolejnej frustracji). Dużą rolę w decyzji o rezygnacji z pracy, pełnią też zawiedzione nadzieje, pochodzące jeszcze z etapu rekrutacji, kiedy okazuje się, że roztoczona wizja nijak ma się do rzeczywistości. Pracodawca lub zwierzchnik powinien być też mentorem – gdy nie ma się czego od niego nauczyć oraz gdy brakuje z jego strony wsparcia, ambitny pracownik będzie rozglądał się za nowym.

3. W nierównowadze, czyli brak Work-Life Balance

„Brak równowagi między życiem zawodowym a prywatnym”. Pracownicy nie chcą być już tylko „pracownikami”. Chcą realizować się w wielu różnych aspektach życia, spełniać w różnych rolach jednocześnie, mieć czas na pracę, rodzinę, pasje…  Praca przytłaczająca, która zajmuje większość życia, nie wpisuje się w ten model. Jej nadmiar, zbyt dużo obowiązków na raz i „motywowanie” przez doładowanie dodatkową pracą, nie zmotywuje nikogo. Przyspieszy jedynie wypalenie zawodowe, apatię i spotęguję chęć wyrwania się spod ciężaru takiej pracy. Równowagę tę zaburzyć może także… duża odległość między pracą a miejscem zamieszkania. Pracownicy, którym ta kwestia zaczyna „ciążyć”, gdy zaczyna odbijać się negatywnie na życiu rodzinnym, przy pierwszej okazji atrakcyjnej zmiany pracy, się na to zdecydują.

Każdy pracownik w pracy chce się czuć dobrze. Chce być dumny z tego, że pracuje właśnie TUTAJ. Chce być doceniony finansowo, ale także intelektualnie i emocjonalnie. Chce czuć się wartościowym człowiekiem. Jeśli będzie miał to zapewnione, to raczej nie będzie rozważał zmiany zatrudnienia…