Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Żal wracać? Polacy na Wyspach

Trend emigracyjny nieco się zmienia. Kolejne kraje europejskie wysuwają się na czoło, jeśli chodzi o ich wybór na miejsce wyjazdu zarobkowego. Jednak nadal to w Wielkiej Brytanii przebywa najwięcej Polaków. Czyli duża część z nich zostaje tam na stałe.

W sierpniu, Narodowy Bank Polski podał szacunki dotyczące zarobków Polaków w Wielkiej Brytanii. Według jego danych, Polak pracujący tam krócej niż rok, zarabia mniej więcej tysiąc funtów netto miesięcznie. Jeśli pracuje od 3 lat – dostaje ok. 200 funtów więcej, a przebywający tam na stałe liczyć mogą średnio na 1400 funtów miesięcznie (ok. 7200 zł). Polacy pracują tam najczęściej w przemyśle (25 proc.), hotelarstwie (20 proc.), budownictwie (8 proc.), ochronie zdrowia i pomocy społecznej (7 proc.) oraz w edukacji i administracji (5 proc.).

Koszty utrzymania nie są niskie, więc uwzględniając je w domowym budżecie, wcale te zarobki nie są imponujące, a jednak 72 proc. Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii nie ma zamiaru wracać do kraju. Co więcej, 41 proc. z nich chce się tam ubiegać o obywatelstwo. Im dłużej emigrant żyje poza ojczyzną, tym trudniej mu wrócić. Dlaczego? Bo generalnie nie ma do czego. Jadąc zaraz po studiach, to tam poukładał sobie życie. W nowej, innej od polskiej, rzeczywistości. Zna realia. Wie o bezrobociu i zna standard życia osób pracujących w najmniej wykwalifikowanych zawodach. Na Wyspach pracując – stać go na godne życie. W Polsce zatrudnienie nie chroni od ubóstwa. I nie jest to niestety problem marginalny.

By nie kończyć wpisu jednak zupełnie pesymistycznie - bezrobocie w Polsce pierwszy raz od kilka lat spadło poniżej 10 %. We wrześniu wyniosło 9,7% :-)