Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Z polskim dyplomem wśród fiordów

Jest taki kraj, niezwykle popularny kierunek, zwłaszcza studenckich wakacyjnych (choć nie tylko!), wojaży zarobkowych. Słynie z pięknych widoków, wysokich zarobków i  szacunku dla pracownika, ale i niemałych kosztów życia. Norwegia.

Jeśli rozważasz wyjazd do kraju Haralda V i zastanawiasz się w jakiej branży szukać pracy, sprawdź najpierw czy Twoje kwalifikacje i uprawnienia zawodowe będą respektowane na miejscu. Uznawaniem wykształcenia wyższego zdobytego poza granicami Norwegii zajmuje się NOKUT, czyli Państwowy Organ ds. Jakości Wykształcenia. Także tutaj można starać się o uznanie polskich studiów podyplomowych.

Twój dyplom może być uznany w trójnasób. NOKUT może go uznać w stopniu ogólnym (poziom i zakres), nostryfikować, czyli przeliczyć punkty zdobyte podczas edukacji wyższej i ewentualnie uznać wykształcenie za odpowiadające norweskim stopniom naukowym. System edukacji polski i Norwegii są dość podobne, stąd też otrzymanie uznanie dyplomu w NOKUT nie trwa długo (do kilku tygodni). Warto się postarać o taki dokument, gdyż zwiększa to szanse na otrzymanie dobrej posady, a także otwiera drogę do dalszego kształcenia na kolejnych szczeblach.

W Norwegii niektóre zawody wymagają szczególnego uznania zwanego autoryzacją. Nie zajmuje się tym NOKUT, a poszczególne odpowiedzialne za konkretna dziedzinę instytucje, np. lekarz swój dyplom „autoryzuje” w Państwowym Urząd ds. Autoryzacji Personelu Medycznego, a windykator w Inspekcji ds. Nadzoru Finansowego. Listę zawodów regulowanych znajdziesz m.in. tutaj.

Więcej na: mojanorwegia.pl, nokut.no