Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Sezon na pracę… za granicą

Truizmem jest stwierdzenie, że zbliża się najgorętszy okres na rynku prac dorywczych. Portale pękają w szwach od ogłoszeń, a fora internetowe i serwisy społecznościowe – od wskazówek i wszelkiej maści (nie)poleceń. Od wielu lat Polacy, zwłaszcza studenci, choć nie tylko, planują w tym czasie kierunek swojego finansowego krótkotrwałego exodusu.

Nasi rodacy wyjeżdżają w tym celu głównie do krajów UE, najchętniej do Niemiec, Holandii, Francji czy Wielkiej Brytanii. Atrakcyjnym kierunkiem jest też Austria, Włochy i Hiszpania. Wśród krajów spoza Wspólnoty od lat króluje Norwegia. Wybór nie zawsze jest prosty i jednoznaczny. Barierą lub wręcz przeciwnie – głównym motywatorem, bywa język. Czasem decyduje odległość, kontakty lub po prostu dostępność atrakcyjnych ofert.

Żeby wrócić do kraju z bagażem dobrych doświadczeń i workiem gotówki, trzeba się dobrze zastanowić nad swoimi możliwościami, nie ruszać w świat 'na wariata", a z konkretnym planem i być przede wszystkim już na wstępie bogatym… w wiedzę na temat tego, czego się tak naprawdę chce. Jeśli zadbasz o to wszystko, tenże cały świat stanie przed Tobą otworem.