Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Co może pomóc w aklimatyzowaniu się do pracy za granicą?

Podstawową sprawą jest… język. Nawet jeśli już wiesz, że pracować będziesz po angielsku, ale w nieanglojęzycznym kraju, najlepiej jeszcze przed wyjazdem, posiądź choć podstawową znajomość obowiązującego w nim języka. Dlaczego, skoro w pracy będziesz się komunikował po angielsku? A jak kupisz bułki w pobliskim sklepie, zamówisz kolację w restauracji, czy zdobędziesz bilet na autobus..? Nie zawsze da się wszystko załatwić „na migi”;)

Dochodzą do tego też kwestie relacji międzyludzkich – znajomość języka przyda się do plotkowania ze współpracownikami podczas  przerwy na lunch oraz z sąsiadami, bo przecież będziesz mieszkał też wśród rdzennych mieszkańców;) Jest to niezbędne (i konieczne w stopniu bardziej zaawansowanym, niż podstawowy), jeśli masz zamiar dopiero szukać w danym kraju pracy, ale o tym chyba nie musimy przypominać;)

W pracy za granicą bardzo dotkliwa jest tęsknota za domem i najbliższymi, jeśli zostali w kraju. Zabierz ze sobą sentymentalne pamiątki, które trochę złagodzą rozstanie i pomogą Ci poczuć się jak u siebie. To mogą być zarówno elementy wyposażenia wnętrza: obrus, ulubiony świecznik czy kubek, ale też zdjęcie Twojej rodziny lub jeden z pluszaków córki, który został przez nią oddelegowany wraz z Tobą na „wakacje”. Jedną z pierwszych rzeczy, które powinieneś zrobić po przyjeździe, to zainstalowanie sobie (koniecznie zabierz laptopa, jeśli posiadasz i zadbaj o dostęp do Internetu) programu Skype lub podobnego, żeby móc być w kontakcie zarówno audio jak i video z najbliższymi.

Zadbaj też o relacje z ludźmi w nowym miejscu. Staraj się uśmiechać, być pomocnym i życzliwym. Zwiedzaj, spaceruj po okolicy, w  której zamieszkałeś. Tu znów przyda się znajomość języka kraju, do którego się udałeś – do zwyczajnych pogawędek z przypadkowo spotkanymi ludźmi. Dzięki temu łatwiej oswoisz przestrzeń, czyniąc ją bardziej znajomą, przyjazną i Twoją.

Aaaa tak na koniec, zamiast puenty – pamiętaj, że nic nie zastąpi dobrego nastawienia i przekonania o słuszności wyjazdu;)