Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Alkohol w pracy opiekuna

Co jednak począć z profesjami z tak niedookreślonym grafikiem, że trudno wyraźnie wyznaczyć te godziny, na które przypada rzeczywisty czas pracy, a na które – czas wolny? Do takich należy praca opiekuna osoby starszej, przebywającego na kontrakcie poza granicami naszego kraju. Czy trzeba przyjąć, że jego praca trwa 24/h non stop bez możliwości wolnego?

W umowie z agencją ten czas wolny powinien być ujęty i określony. Jednak spożywanie alkoholu to nie chwilowa czynność, pozostająca bez konsekwencji w następujących po czasie wolnym (gdy np. podopieczny śpi) godzinach pracy… Logicznym się wydaje, że spożywanie alkoholu podczas, nawet w ten sposób rozumianym, sprawowaniem opieki nad chorym jest niedopuszczalne.

A problem istnieje i nie dotyczy sporadycznego wypicia lampki wina czy jednego drinka na tydzień. Ze statystyk, na które powołuje się portal Arbeitlandia.eu wynika, że w samych Niemczech z powodu nadużywania alkoholu tylko w 2011 roku pracę straciło 370 polskich opiekunek. Czy świadczy to o wyjątkowym pijaństwie już samych kandydatów na opiekunów? Na pewno nie. Nadużywanie alkoholu, poza sporadycznymi przypadkami rozpijania opiekunów przez… swoich podopiecznych, jest głównie wynikiem trybu życia jakie prowadzą opiekunowie na obczyźnie (opisywanego już w poprzednich postach na tym blogu).

Pamiętaj, że alkohol obniża Twoje zdolności poznawcze. Będac pod jego wpływem, nie jesteś w stanie dobrze opiekować się… nikim, a zwłaszcza starszą schorowaną osobą. Po trzecie – za spożywanie alkoholu grożą wysokie kary finansowe (zwykle jest to zawarte w umowie z agencją pośrednictwa pracy), a najczęściej – wydalenie z pracy.

Jak uchronić się przed sięgnięciem po alkohol? Po pierwsze odmawiać podopiecznym i ich rodzinie, gdy poczęstują Cię drinkiem czy „jednym przecież” piwkiem, czyli – samokontrola i dyscyplina. Po drugie, trzeba otworzyć się na nowe kontakty i relacje, poszerzać umiejętności językowe, współpracować z rodziną podopiecznego, czyli nie dać się zamknąć i sensie dosłownym i przenośni.