Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Rozmowa kwalifikacyjna, czyli research, research i jeszcze raz research…

Zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną jest potwierdzeniem tego, że przeszliście pozytywnie pierwszy etap rekrutacji. Dobrze odrobiliście pierwszą lekcję – Wasze dokumenty aplikacyjne przekonały wstępnie pracodawcę, że nadajecie się na dane stanowisko. Samo zaproszenie nie gwarantuje Wam jednak sukcesu.

Czas się przygotować, bo do rozmowy kwalifikacyjnej można (i trzeba) się przygotować. To sprawi, że poczujecie się pewniej i swobodniej podczas spotkania i na pewno zrobicie lepsze wrażenie na osobie, która będzie przeprowadzać wywiad – a to przybliży Was do zdobycia wymarzonej pracy.

Research, research i jeszcze research…

Pisząc o przygotowaniach, nie mam tu na myśli prasowania koszuli, pastowania butów czy malowania paznokci. Choć kwestie schludnego wyglądu (podczas interview i nie tylko;)) są oczywiście bardzo ważne, nie o nich dziś będzie mowa. Dziś będzie o potędze informacji – o pewności i przewadze nad innymi kandydatami, które Wam może dać.

Firma

Przygotowania, które zalecam, należy rozpocząć od zebrania możliwie największej liczby informacji o firmie, w której ubiegacie się o pracę. Chodzi o wiadomości tak podstawowe, jak: dane firmy (może trudno w to uwierzyć, ale zdarza się, że na rozmowę kwalifikacyjną przychodzi kandydat, który nie potrafi podać nazwy firmy, do której został zaproszony) czy profil działalności, przez te dotyczące zatrudnienia oraz kultury organizacyjnej, na misji i głównych wartościach kończąc. Jeśli to jest możliwe, warto dowiedzieć się także, kto będzie z Wami przeprowadzał rozmowę kwalifikacyjną (i za co w firmie odpowiada) oraz nauczyć się na pamięć jego/jej imienia i nazwiska oraz zajmowanego stanowiska. W przypływie stresu nie zapomnicie z kim rozmawiacie, a znajomość zakresu obowiązków „rekrutera” w firmie pomoże Wam przewidzieć, o co możecie być zapytani (czy wręcz w jakim kierunku potoczy się lub wokół jakiego obszaru krążyć będzie rozmowa).

Media społecznościowe dają wiele możliwości "wywiadu", skorzystajcie również z ich dobrodziejstw, ale pamiętajcie, że to działa w obie strony. Wprawny rekruter sprawdza, z kim będzie rozmawiał! Fotki z imprez, w bieliźnie lub z drinkiem w ręku najlepiej schować głęboko do szuflady;-) przynajmniej na  ten czas!