Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Jak zwiększyć swoje szanse na dobrą pracę poprzez właściwie napisane CV?

Temat wydaje się banalnie prosty, niemniej jednak, jak pokazuje rzeczywistość, taki nie jest. Na potęgę korzystamy z generatorów CV, zarówno tych lepszych, jak i tych bardzo podstawowych. Nie negujemy ich zasadności. Chcemy jednak zwrócić uwagę na kilka aspektów prawidłowo napisanego CV. Pisaliśmy już o tym, jakie elementy powinno zawierać CV. Dzisiaj natomiast chcemy zwrócić Waszą uwagę na to, czego NIE zamieszczać w CV.

Odwrócona chronologia

To ciągle bardzo częsty błąd. Pamiętajmy: zarówno swoje wykształcenie, jak i doświadczenie zawodowe zawsze pokazujemy w kolejności od ostatniego. Pracodawcę interesuje to, czego nauczyłeś się teraz, a nie 10 czy 15 lat temu. Jeśli opis najświeższych informacji o sobie umieścisz na końcu CV, zmniejszysz w ten sposób szansę na ich przeczytanie i pokażesz, że nie wiesz, jak przygotować CV. Właściwa chronologia to ta odwrócona.

Wskazywanie kilku poziomów wykształcenia

Jeśli posiadamy wykształcenie zawodowe, wpisujemy je do CV wraz z ukończoną specjalizacją i nazwą szkoły. Nie podajemy wtedy, że ukończyliśmy szkołę podstawową, kiedy i gdzie. Nie ma dla pracodawcy znaczenia, gdzie kończyliśmy szkołę podstawową czy gimnazjum. Ważne jest dla niego tylko to wykształcenie zawodowe, które może być przydatne w pracy, o którą się ubiegamy. Podobnie należy postępować z kolejnymi, wyższymi poziomami wykształcenia – średnim, licencjackim. Wyjątkiem są osoby z wykształceniem wyższym II oraz III stopnia. Wtedy wskazanie uczelni i kierunku studiów licencjackich, magisterskich i doktoranckich czy podyplomowych może mieć znaczenie.

Brak opisu zakresu obowiązków

Dla przyszłego pracodawcy zdecydowanie mniejsze znaczenie ma fakt, że firma, w której pracowałeś, to sp. kom. sp. j. Ważniejszy jest zakres obowiązków powierzony Ci przez byłego pracodawcę. Nie wystarczy opisać „Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe ABC Sp. kom. sp. j. (nazwa przykładowa) – pracownik biurowy”. Twojego potencjalnego pracodawcę będzie interesowało, co należało do Twoich obowiązków na tym stanowisku, jakie umiejętności wykorzystywałeś w tej pracy, jakie sukcesy osiągnąłeś. Jeśli podczas tej pracy wprowadziłeś np. nowe formy raportowania, pozwalające firmie na oszczędności czasu i /lub pieniędzy, napisz o tym koniecznie.

Zapewne zastanawiasz się, czy to ma znaczenie dla firmy o innej strukturze lub w pracy na innym stanowisku. Oczywiście, że ma! Świadczy bowiem o tym, że potrafisz samodzielnie myśleć i analizować. Stanowisz więc dla nowego pracodawcy cenny nabytek.

Brak opisanych umiejętności i podsumowania zawodowego

Podsumowanie zawodowe to Twoja kilkusekundowa reklama. To miejsce, które powinno znaleźć się po lewej stronie, pod zdjęciem, i być tym, co przykuje uwagę pracodawcy. Co powinno zawierać?

Opis, kim jesteś, np.: „Jestem specjalistą ds. sprzedaży z ponad 5-letnim i popartym sukcesami doświadczeniem”.

Dokonania zawodowe lub szczególnie ważne umiejętności, np. „W ciągu 6 miesięcy pracy na stanowisku handlowca pozyskałem ponad 300 nowych klientów”.

Opis Twoich aspiracji zawodowych: „Swojej ścieżki rozwoju zawodowego upatruję w zarządzaniu zespołem sprzedaży w pełnej wyzwań branży FMCG”.

Zdjęcie!

Zdjęcie jest Twoją wizytówką. Wycięta głowa z fotografii rodzinnej czy grilla u znajomych świadczy o tym, że nie traktujesz swojego CV poważnie. Pomocne NIE są również: zdjęcia z plaży, klifu, ślubu, wesela, imprezy imieninowej. Fotografia jak z nowego dowodu osobistego również raczej nie pomoże Ci uzyskać wymarzonej pracy. Zdjęcie w CV powinno mieć charakter oficjalny, biznesowy. Tylko w przypadku aplikowania na różne stanowiska artystyczne czy związane z pracą animatora zajęć można pozwolić sobie na mniej formalną fotografię. Warto aktualizować swoje zdjęcie w CV. Jeśli jest na nim długowłosy młody brunet z kitką lub blondynka z pięknymi długimi lokami, to takiej osoby oczekuje rekruter na rozmowie. Dysonans poznawczy, z jakim się spotka, widząc osobę niepodobną do tej na zdjęciu w CV, może wpłynąć negatywnie na jego ocenę ogólną Twojej osoby. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie każdego stać na profesjonalnego fotografa. Uważamy jednak, że jest to inwestycja, którą trzeba poczynić.

Nadużywanie określeń swoich cech

Oto lista najbardziej nadużywanych sformułowań: mający rozległe doświadczenie, innowacyjny, zmotywowany, zorientowany na wynik, dynamiczny, mogący pochwalić się osiągnięciami, potrafiący współpracować w grupie, przedsiębiorczy. Określenia te w CV wcale nie sprawiają, że jesteś wymarzonym kandydatem. To jedynie standardowe, mało oryginalne formułki, które tak naprawdę nudzą czytelnika i nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

Kłamstwo

Nie warto kłamać w CV. W żadnej sprawie. Ani tej dotyczącej referencji, ani osiągnięć, ani kwalifikacji. Najczęstszym kłamstwem starających się o pracę są te dotyczące konkretnych umiejętności, np. znajomości języka obcego na wysokim poziomie lub biegłej znajomości Excela czy jakiegoś specjalistycznego oprogramowania. Nigdy tego nie róbmy! Znajomość języka obcego najprawdopodobniej rekruter sprawdzi podczas spotkania, nagle zadając Ci pytanie w języku, który podobno znasz w stopniu komunikatywnym. Pamiętajmy, że komunikatywna znajomość języka obcego pozwala na swobodną rozmowę na różne życiowe tematy, dotyczące podróży, pogody czy codziennych czynności. Jeśli nie posiadasz takiej swobody porozumiewania się w języku obcym, nie pisz tego w CV. Oznacz wtedy, że jest to podstawowa znajomość języka. Jeśli pracodawcy zależy na biegłej obsłudze Excela, na pewno nie chodzi mu o podstawowe tabelki w tym programie, lecz np. o tabele przestawne czy sprawne używanie funkcji „jeżeli”. Jeśli piszemy w naszych zainteresowaniach „literatura”, liczmy się z tym, że rekruter zapyta o tytuł ostatnio przeczytanej książki i czas, kiedy to było. Podobnie z podróżami i sportem.

Niechlujstwo, błędy ortograficzne, stylistyczne, interpunkcyjne

To wszechobecny grzech popełniany przez poszukujących pracy. Nawet jeśli na co dzień ortografia to Twoja pięta achillesowa – nie możesz tego pokazać w CV. Dysortografia również nie zwalnia Cię z napisania starannego CV. To, jak wygląda Twoje CV, jest Twoją wizytówką, okazaniem szacunku osobie je czytającej. Oczywiście możesz powiedzieć, że na stanowisku magazyniera nie ma znaczenia, czy posługujesz się piękną polszczyzną, czy nie. Otóż ma – starannie przygotowane CV oznacza starannego pracownika. Niechlujstwo i niedbalstwo w CV może mieć odzwierciedlenie w wykonywaniu obowiązków.

Mamy nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu zweryfikujecie swoje CV i stwierdzicie, że wyżej wymienione błędy Was nie dotyczą. Jeśli jednak nieświadomie popełniliście któryś z nich, poprawcie go czym prędzej. Oferty pracy już na Was czekają!