Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Fucha grudniowa

Mikołajem możesz być wszędzie;-) Siwi „ho, ho” staruszkowie potrzebni są teraz zarówno w galeriach handlowych, szkołach, przedszkolach, jak i w siedzibach firm i prywatnych domach. Zleceń możesz poszukiwać samodzielnie – pracując na własną rękę, lub pod banderą jednej z wielu rozsianych po całej Polsce agencji specjalizującej się w „wypożyczaniu” Mikołajów, Śnieżynek i Elfów:)

Średnia stawka za wizytę Mikołaja w umówionym miejscu to około 200 zł. Takie spotkanie trwa zazwyczaj 20-30 minut. Ceny mogą się między sobą bardzo różnić. W niektórych przypadkach za swoje odwiedziny możesz oczekiwać nawet kilkukrotnie wyższej stawki. Cena uzależniona jest od miejsca, do którego musiałbyś dotrzeć (wielkość miasta i umiejscowienie celu), języka spotkania, czasu usługi (i różnorodności „programu”) , a także od ewentualnego towarzystwa Mikołaja (Śnieżynka, Elf, a może i renifer?). Więcej za wizytę otrzymasz też, gdy zostanie zamówiona w ostatniej chwili, no i najwyższe stawki są oczywiście w Wigilię.

Głównym zadaniem wynajętego Mikołaja jest rozdanie prezentów. Czasem do tego dochodzi też ich dostarczenie z innego miejsca, a nawet… ich zakup. Mikołaj może także zostać poproszony o śpiewanie kolęd, snucie świątecznych opowieści, fotografię z malcami. Jeśli zdecydujesz się na mikołajowanie, przygotuj sobie wcześniej różne opcje, ułóż z nich scenariusze i takie konkretne już propozycje przedstaw klientom przy zamówieniu. Unikniesz wtedy nieporozumień już podczas samej wizyty;)

Sezon „mikołajowy” nie trwa długo. Ogranicza się praktycznie do grudnia. Warto jednak spróbować sił w tym fachu, bo praca, choć nie należy do „lekkich”, to poza zaletami finansowymi, niesie ze sobą cały wachlarz przesympatycznych profitów liczonych w dziecięcych uśmiechach.