Nowelizacja ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych
Jeśli pracodawca porozumie się ze związkami zawodowymi działającymi w jego firmie, będzie mógł wydłużyć lub skrócić okres zatrudnienia pracownika tymczasowego. Wynika to z projektu nowelizacji ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych, przygotowanej w ramach prac Komisji Trójstronnej. Nowe przepisy utrzymują zasadę, że w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy agencje pracy tymczasowej mogą kierować pracownika do pracodawcy-użytkownika na okres nieprzekraczający 12 miesięcy. Jednak firma, która podpisze porozumienie z reprezentatywną organizacją związkową działającą w zakładzie pracy, będzie mogła wydłużyć lub skrócić dopuszczalny czas wykonywania pracy przez pracownika tymczasowego o sześć miesięcy. Oznacza to, że w jednej firmie pracownik tymczasowy będzie mógł przepracować nawet 18 miesięcy.
Rozczarowane agencje
- Sądzę, że jeśli pracodawca zapewni dobre warunki pracy wszystkim podwładnym, to związki będą godzić się na wydłużenie zatrudnienia pracowników tymczasowych - tłumaczy Jacek Męcina, przewodniczący zespołu ds. prawa pracy Komisji Trójstronnej i ekspert PKPP Lewiatan.
Zmiany nie do końca satysfakcjonują agencje pracy tymczasowej.
- Idea wydłużenia dopuszczalnego okresu wykonywania pracy przez pracownika tymczasowego jest jak najbardziej słuszna. Szkoda, że będą mogły to zrobić tylko te firmy w których funkcjonują reprezentatywne związki zawodowe - mówi Agnieszka Bulik, prezes Związku Agencji Pracy Tymczasowej.
W jej opinii warunek ten spełnia tylko około 1/5 firm zrzeszonych w ZAPT. Dodatkowo pracodawcy w porozumieniu ze związkowcami będą mogli nie tylko wydłużać, ale także skracać dopuszczalny czas pracy pracowników tymczasowych. W rezultacie tylko nieliczne firmy w nielicznych będą modyfikować okres zatrudnienia tego typu osób.
Utrudnienia w zatrudnieniu
Obecnie pracodawcą-użytkownikiem nie może być przedsiębiorca, który w okresie ostatnich sześciu miesięcy poprzedzających przewidywany termin rozpoczęcia wykonywania pracy tymczasowej wypowiedział pracownikom stosunki pracy lub rozwiązał je na mocy porozumienia stron z przyczyn niedotyczących pracowników. Dodatkowo liczba zwolnionych z tych przyczyn pracowników w ciągu 30 dni musi odpowiadać liczbie określonej w art. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844), czyli wynieść np. 10 proc. załogi (w firmie zatrudniającej od 100 do 300 pracowników). Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, pracodawca nie będzie mógł skorzystać z usług agencji, jeśli zwolni np. 10 proc. pracowników w okresie sześciu miesięcy, a nie 30 dni.
- Takie rozwiązanie byłoby gwoździem do trumny dla agencji pracy tymczasowej. W wielu firmach powszechną praktyką jest bowiem wymiana kadr i nikogo nie dziwi, że w ciągu pół roku pracę traci jedna osoba na dziesięć - mówi Agnieszka Bulik.
Jej zdaniem nowe przepisy nie określają, od jakiej liczby należałoby liczyć przykładowe 10 proc. Nie wiadomo więc, czy chodzi np. o średnią zatrudnienia z półrocznego okresu bezpośrednio przed skorzystaniem z usług agencji, czy np. liczbę pracowników z pierwszego miesiąca rozpoczynającego ten okres.
Jeśli projekt nowelizacji wejdzie w życie, agencje będą mogły żądać od pracodawcy dostarczenia im wyciągu z obowiązujących w firmie przepisów o wynagradzaniu. Dotychczas pracodawcy byli zobowiązani do przekazywania agencjom informacji o pensjach, ale często nie dopełniali tego obowiązku. Teraz agencje będą mogły żądać od nich określonych danych.
Brak ważnych zmian
- Szkoda, że w nowym projekcie zabrakło ważnych zmian, jak np. likwidacji obowiązku przechowywania przez 50 lat dokumentacji pracowniczej w agencji pracy tymczasowej, choćby pracownik przepracował tylko jeden dzień - mówi Agnieszka Bulik.
Jej zdaniem należy także zmienić przepisy dotyczące obliczania zasiłku chorobowego dla pracowników tymczasowych, tak aby jego wysokość odpowiadała liczbie faktycznie przepracowanych dni.
- Warto także zastanowić się nad zmianą przepisów dotyczących obowiązku tworzenia służb bhp u pracodawców zatrudniających ponad 100 osób. Agencje pracy tymczasowej formalnie często zatrudniają znacznie więcej osób, ale pracownicy ci świadczą pracę w innych zakładach. Ale to agencje muszą tworzyć służby bhp - mówi Witold Polkowski, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.
tekst pochodzi z dziennika Gazeta Prawna
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych ? czytaj na gazetaprawna.pl
- Giełda Pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Gdańsku
- Giełda Pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Legnicy
- Szukasz pilnie pracy? - zgłoś się dziś do InterKadra!
- Poznaj niemieckie słownictwo dotyczące czasu
- Cenny atut Kandydatki na rynku usług opiekuńczych ? Prawo jazdy
- Otwarcie nowych biur agencji InterKadra!
- Temat zakupów w Akademii języka niemieckiego.
- Kolejna porcja nauki języka niemieckiego!
- Nowe przepisy w sprawie delegowania pracowników do krajów UE
- Znasz dobrze język niemiecki ?
- Kolejne częsci Akademii języka niemieckiego
- Nowe przepisy o pracy tymczasowej
- Ogłoszenie wyników II edycji konkursu fotograficznego!
- Przejrzyj zdjęcia konkursowe naszych opiekunek i ich podopiecznych !
- ISO 9001:2008
- InterKadra nominowana w konkursie Jakość Roku 2009
- Atrakcyjna praca w Portugalii przy zbiorach owoców
- Interesuje Cię nasza oferta? Złóż swoją aplikację online!
- Czeski rynek pracy czeka na Polaków
- Niemiecki rynek pracy zamknięty do 2011 roku
- Polsce brakuje budowlańców
- Pracując w Czechach, trzeba rozliczyć się z polskim fiskusem
- Rozwojowi gospodarki w Polsce zagraża brak rąk do pracy
- Etapy procesu rekrutacyjnego
- Agencja Pracy Tymczasowej okazją do zdobycia doświadczenia!
- Nowelizacja ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych
- Nowa Ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy
- Spadła stopa bezrobocia
- Praca dla cudzoziemców
