Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Interkadra Diamentem 2014!

Kryzys? My takiego słowa w InterKadrze nie znamy. Potwierdzają to m.in. nasze wysokie wyniki w tegorocznym, prestiżowym konkursie zorganizowanym przez redakcję Forbesa oraz wywiadownię gospodarczą - Bisnode Polska, gdzie nasza firma zajęła 4 miejsce w województwie małopolskim oraz 23 na liście krajowej, wśród najlepszych firm w Polsce.

Co warte podkreślenia, w Małopolsce, w naszej kategorii firm średnich (przychody od 50 do 250 mln zł.) startowały aż 172 przedsiębiorstwa. Wśród agencji pośrednictwa pracy byliśmy bezkonkurencyjni!
Nie było łatwo! Jury konkursu przy ocenie firm pod uwagę brało bowiem dane złożone w terminie w raportach do Krajowego Rejestru Sądowego w 2013 roku. Na tej podstawie powstała baza przedsiębiorstw, którym w tym roku wywiadownia przyznała pozytywny rating wiarygodności, a więc takich, które są rentowne (na podstawie wskaźników EBIT i ROA), mają wysoką płynność bieżącą i nie zalegają z płatnościami.
Przedsiębiorstwa spełniające wszystkie te warunki musiały również wykazać się dodatnim wynikiem finansowym oraz wartością kapitałów własnych.
Pod uwagę wzięto firmy, które w 2012 r. osiągnęły przychody ze sprzedaży na poziomie co najmniej 5 mln złotych. Co do zasady, wyeliminowano instytucje finansowe, takie jak banki, ze względu na różnice dotyczące kategorii bilansowych występujące między nimi a firmami produkcyjnymi czy handlowymi.
Na liście Diamentów znalazły się przedsiębiorstwa, które osiągnęły największy przeciętny roczny wzrost wartości. Oceniane były na podstawie sprawozdań finansowych złożonych do KRS.
Dodatkowo została sprawdzona geneza wyniku laureatów w celu wyeliminowania przedsiębiorstw, w których skokowy wzrost wartości był efektem jednorazowych zdarzeń nadzwyczajnych.
Analitycy i eksperci wywiadowni Bisnode Polska wyceniali przedsiębiorstwa, stosując metodę szwajcarską. Łączy ona metodę majątkową i dochodową. Pierwsza nie wycenia potencjału pracowników i posiadanego know-how.
Wycena na podstawie zysków nie uwzględnia z kolei wrażliwości na zmiany sezonowe lub koniunkturalne, które wpływają na ich poziom. Poza tym firmy, które są nastawione na rozwój i dużo inwestują, mogą wykazywać niewielkie zyski.

Rozmowa z Prezesem Zarządu InterKadry, Marcinem Smoroniem.

Według rankingu Forbesa, InterKadra znajduje się w ścisłej czołówce średnich firm w Polsce. Spółka ma w 100 proc. polski kapitał. Jak Zarządowi udaje się skutecznie konkurować na rynku z zagranicznymi, potężnymi agencjami pracy?

Naszym największym atutem jest elastyczność. Nasza struktura pozwala na szybkie podejmowanie decyzji, przez co klient nie czeka długo na modyfikację oferty bądź inne konieczne zmiany. Stawiamy także na ludzi. Wiemy, że przeciętne zarobki w naszej firmie są jednymi z wyższych, w porównaniu do innych agencji pracy w regionie. Odnotowujemy bardzo niską rotację personelu administracyjnego, a co za tym idzie, gwarantujemy klientom stabilną opiekę. 

W jakich usługach specjalizuje się InterKadra, jakiego rodzaju usług oczekują dziś klienci?

Działamy w trzech głównych dziedzinach:

  • pracy tymczasowej – naszymi klientami są największe koncerny produkcyjne w Polsce,
  • leasingu pracowniczego – obsługujemy m.in wszystkie sieci handlowe w Polsce,
  • delegowaniu pracowników za granicę.

Rozpoczynamy też działalność na nowym dla nas rynku outsourcingu wspomagania sprzedaży. Zaczynamy właśnie realizację dużego projektu dla największego producenta napoi na świecie. Stworzyliśmy dla tej firmy autorską i unikalną aplikację mobilną do obsługi tego typu usług. Niedługo będzie o nas głośno na tym rynku!

Inwestujcie w nowe technologie oraz podnoszenie wiedzy i kompetencji pracowników. Dbacie też o dobrą markę na rynku. Jakie są plany Zarządu Spółki na najbliższą przyszłość oraz pomysły na dalszy rozwój firmy?

Wspomniałem już o outsourcingu sprzedażowym. Rozwinięcie tego działu firmy pozwoli nam na wprowadzenie kolejnych usług z zakresu badania rynku oraz analiz sprzedażowych, ale o tym powiadomimy rynek w ciągu kilku najbliższych miesięcy.
Naturalnie, wraz ze wzrostem produkcji przemysłowej, nasz dział pracy tymczasowej również dynamicznie się rozwija. W każdym kolejnym miesiącu odnotowujemy nadwykonania w stosunku do założeń budżetowych. Sięgają one aż kilkudziesięciu procent!
Do końca trzeciego kwartału tego roku spodziewamy się stałej fali wznoszącej. Przyrost produkcji przemysłowej powoduje bowiem wzrost konsumpcji, zatem nasz dział leasingu pracowniczego będzie się rozwijał.
Ponadto zwiększamy obecność na rynkach zagranicznych. Obok Niemiec i Francji chcemy wejść w tym roku z naszymi usługami do Szwajcarii i Skandynawii.

Jak może wyglądać rynek usług pracy tymczasowej w Polsce już za 5 lat?

Polska, jako część globalnej gospodarki, będzie się upodabniać do krajów zachodnich. Odsetek pracowników zatrudnionych na zasadach pracy tymczasowej w krajach zachodnich jest na razie kilkakrotnie wyższy niż u nas, lecz szybko się to zmienia. Za pięć lat polski rynek pracy tymczasowej będzie zatem nadal wzrastał w dynamicznym tempie: 20-30% rocznie, będziemy pod tym względem zrównywać się z Zachodem. Usztywnianie przepisów prawa pracy tylko ten proces przyspieszy. Natomiast z czasem, praca tymczasowa w Polsce będzie ewaluować w kierunku pełnego oustourcingu. Oznacza to, że firmy będą chciały by, agencje pracy przejęły na siebie całą odpowiedzialność za procesy kadrowe i płacowe. Trend ten właśnie się u nas zaczyna.
Dziękuję za rozmowę,
Katarzyna Bartman